Choć były prezydent RP przyznał w rozmowie z „Super Expressem”, że za spotkania, które odbył jakiś czas temu w Stanach Zjednoczonych otrzymał ponad 200 tys. zł to jednak narzeka na warunki finansowe, jakimi dysponuje.

„Emerytury mam z 12-13 tys zł, ale co to jest na apetyt byłego prezydenta?! Próbuje zarabiać za granicą i to trochę mi wyrównuje…Teraz fotowoltaikę zakładam w domu, na wstępie trzeba wydać 150 tys zł, więc potrzebne mi pieniądze” – żalił się Wałęsa „SE”.