Słowa Rosjanina to odpowiedź na wywiad udzielony przez Wałęsę „Le Figaro”, w którym stwierdził, że Rosja powinna zostać zniszczona, zaś jej ludność nie powinna przekraczać 50 mln mieszkańców. Teraz z kolei we wpisie na Facebooku odpowiedział Korotczence.

Wałęsa zapewnił, że sam jest „wiernym przyjacielem Narodu Rosji” i nie ma zamiaru podnosić na kogokolwiek ręki, na dodatek będzie zniechęcał każdego do ataku na Rosję. Zapowiedział też jednak, że „zaatakowany będzie się bronił i do obrony namawiał”.

Były prezydent zapewnił też, że jest gotów zrobić wszystko, aby Rosji pomóc. Wskazał, że jej największym problemem jest system polityczny, przez który jednostka może przez wiele kadencji budować „bandyckie grupy”, które zagrażają pokojowi na świecie. Zapowiedział też, że nie ma potrzeby wydawania 5 mln euro, bo sam jest gotów stawić się w Moskwie, aby spotkać się otwarcie z oskarżeniami oraz oskarżycielami.