13 stycznia 2019 roku po godz. 20, przebywający na scenie finału WOŚP prezydent Gdańska został trzy razy pchnięty nożem przez 27-letniego zamachowca. Następnego dnia lekarze próbujący ratować jego życie w szpitalu, poinformowali o śmierci Adamowicza.

Politycy Koalicji Obywatelskiej niejednokrotnie próbowali oskarżać o przygotowanie, poprzez rzekomy hejt, gruntu pod śmierć prezydenta Gdańska swych głównych oponentów z prawej strony sceny politycznej a nawet media publiczne.

Tymczasem to właśnie obóz skupiony wokół Platformy Obywatelskiej bezpardonowo atakował Adamowicza w okresie kampanii przed wyborami samorządowymi, na kilka miesięcy przed jego śmiercią. Kontrkandydat z ramienia PO w gdańskich wyborach prezydenckich, Jarosław Wałęsa zarzucał Adamowiczowi w bezpośredniej z nim rozmowie, że jest on „mechanizmem niszczącym”.

Media społecznościowe obiegł materiał filmowy przypominający, jaką „estymą” politycy Koalicji Obywatelskiej darzyli Pawła Adamowicza jeszcze na kilka miesięcy przed jego śmiercią, na której to później niejednokrotnie próbowali później zbijać kapitał polityczny, próbując przerzucać oskarżenia o rzekomy hejt wymierzony w Adamowicza na drugą stronę sceny politycznej.