Podczas świątecznej wizyty w Soborze Zwiastowania w Moskwie krwawemu rosyjskiemu dyktatorowi nikt nie towarzyszył.

Oprócz Putina w świątyni znajdował się tylko sprawujący celebrację prawosławny duchowny.

Komentatorzy zwracają uwagę na fakt, że w poprzednich latach, również w roku ubiegłym na 1,5 miesiąca przed zbrojną napaścią Rosji na Ukrainę, Władimir Putin podczas bożonarodzeniowego nabożeństwa w cerkwi otoczony był zawsze ludźmi.