Ronaldo to bez wątpienia jeden z najznakomitszych piłkarzy w dziejach światowego futbolu i dość bezsprzecznie najlepszy w historii Starego Kontynentu.

Portugalczyk przez blisko dwie dekady zachwycał swą futbolową wirtuozerią kibiców na całym świecie sięgając po kolejne trofea zespołowe i indywidualne oraz bijąc kolejne rekordy strzeleckie.

Były piłkarz Realu Madryt i Juventusu Turyn skończy jednak niebawem 38 lat i jego fantastyczna kariera piłkarska nieubłaganie zbliża się do końca.

Występujący obecnie w angielskim Manchesterze United Cristiano Ronaldo nie potrafi pogodzić się z faktem, że w bieżącym sezonie holenderski trener tej ekipy Erik ten Hag trzyma portugalskiego gwiazdora na ławce rezerwowych wpuszczając go jedynie na końcówki meczów.

Gdy Ronaldo przeżywał kolejne tego typu upokorzenie rozgrzewając się przy linii bocznej boiska podczas meczu MU z Tottenhamem, wiedząc, że do zakończenia spotkania pozostało zaledwie maksymalnie kilkaset sekund, sfrustrowany i rozgoryczony swoją sytuacją w angielskim zespole pozwolił sobie na zejście do szatni jeszcze przed końcowym gwizdkiem arbitra.

Władze klubu odebrały to jako przejaw braku szacunku zarówno dla klubu, kolegów z zespołu, jak i kibiców MU. I nałożyły na Portugalczyka drakońską karę w wysokości 1 mln funtów.

Co ciekawe w obronę Cristiano Ronaldo wziął na antenie telewizji Sky Sports legendarny piłkarz Manchesteru Roy Keane. Irlandczyk będący ikoniczną postacią MU powiedział: „Ronaldo przyszedł do klubu, gdy miał 17 lat. Kochaliśmy go, ponieważ chciał być najlepszy. Miał swoich krytyków, ale ja kocham Ronaldo, który ma 37 lat i nadal chce być najlepszy na świecie. Podziwiam go” i dodał: „Rozumiem, dlaczego Ronaldo zareagował tak, jak zareagował. Wiemy, że najlepsi gracze reagują w ten sposób. To powinno się zakończyć w sierpniu, gdy chciał odejść”.

Keane przypomniał też o tym, że za czasów jego gry w Manchesterze piłkarze tego klubu robili znacznie gorsze rzeczy niż Cristiano Ronaldo i nie spotykała ich za to żadna kara.

Mówi się o tym, że zimą Portugalczyk opuści Anglię i przeniesie się do włoskiego Interu Mediolan.