Polacy byli wówczas skazywani na dotkliwą klęskę w starciu z Niemcami, którzy jeszcze kilka miesięcy wcześniej w fantastycznym stylu sięgnęli po tytuł najlepszej drużyny globu, rozbijając po drodze w półfinale gospodarzy imprezy Brazylijczyków aż 7:1.
Tymczasem podopieczni Adama Nawałki, po golach Arkadiusza Milika i Sebastiana Mili sprawili ogromną sensację, pokonując w Warszawie Niemców 2:0.
Paweł Zarzeczny niezwykle wzruszony, ze łzami w oczach komentował tamto zwycięstwo, zarówno w studiu telewizyjnym TVP, jak i dla „Gazety Polskiej”. Oto, w jaki sposób przekonywał, że zwycięstwo Polski nad Niemcami, to coś znacznie więcej niż mecz i rywalizacja sportowa.,
Paweł Zarzeczny..
— Przesympatyczna Renatka (@tylko_prawda_) July 30, 2022
Są zbrodnie, których nie możemy wybaczyć! Nie możemy! #Niemcy pic.twitter.com/3hbVQ59R38
