Groźny incydent miał miejsce, gdy prezes partii rządzącej opuszczał pierwszą, historyczną stolicę Polski, po spotkaniu z jego mieszkańcami.

Tuż przy ulicy stał mężczyzna, który kilkukrotnie rzucił, najprawdopodobniej jajkami, w przejeżdżające obok samochody z kolumny wiozącej byłego premiera RP.

Mężczyzna został już ukarany mandatem za „nieobyczajny wybryk” – jak tłumaczyła portalowi tvp.info oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie asp. sztab. Anna Osińska.