Kobiety przestały siedzieć w kącie cichutko i w przerażeniu, że im ktoś napisze w internecie, że są brzydkie, stare, grube, głupie szmaty i marzą o gwałcie…” - napisała na Twitterze Kucharska-Dziedzic.

W odpowiedzi na ten wpis, profil Społeczny Rzecznik Praw Mężczyzn napisał:

Ciała mężczyzn natomiast należą do państwa, które może je wysłać na konflikt zbrojny narażając na uszkodzenie lub zniszczenie. Równouprawnienie, czego nie rozumiesz?”.

W tym momencie wiceszefowa Lewicy opublikowała niezwykle skandaliczną odpowiedź:

Drogi żołnierzu, wysyłają Cię na wojnę. straszne? Ale w nagrodę możesz sobie pogwałcić. Społeczny rzeczniku praw mężczyzn - aż sobie zeskrinowałam Twoje uzasadnienie gwałtów wojennych”.

Poseł Paulina Matysiak z Partii Razem odpowiedziała jej, że żołnierz nie może tego zrobić, a takie słowa obrażają polską armię i polskich żołnierzy. Dalej sprecyzowała, że dotyczy to nie tylko naszej armii, ale każdego żołnierza broniącego swojej ojczyzny i pracującego dla niej także w czasie pokoju. W innym ze wpisów Przypomniano polityk, że stosowanie gwałtów jako metody walki zakazane jest prawem międzynarodowym. W innym zasugerowano z kolei, że to sprawa dla Komisji Etyki Poselskiej. Anna Maria-Żukowska zapytała nieco mniej delikatnie:

Anita, co Ty p****????”.