Red. naczelny portalu Polon.pl Mariusz Marszałkowski zwraca uwagę na doniesienia niemieckiej gazety „Handelsblatt”, informującej o potajemnych spotkaniach delegacji Ministerstwa Finansów Niemiec i Urzędu Kanclerskiego z prezesem rosyjskiego koncernu Rosnieft. Rozmowy dotyczyły wyjścia Rosjan z akcjonariatu rafinerii Schwedt.
- „Z informacji niemieckiej gazety pochodzących z kręgów rządowych wynika, że wywłaszczenie rosyjskiej spółki, o które zabiega niemieckie ministerstwo gospodarki z Robertem Habeckiem na czele, spotyka się z oporem w urzędzie kanclerskim i ministerstwie finansów”
- relacjonuje autor.
Powodem tego oporu mają być obawy o odwet ze strony Kremla i wywłaszczenie niemieckich aktywów w Rosji.
- „Niektórzy niemieccy politycy, również w koalicji rządzącej, wierzą, że po zakończeniu wojny możliwy stanie się powrót do biznesowych relacji z Rosją”
- podkreśla Marszałkowski.
Niemcy obawiają się też roszczeń Rosnieftu po ewentualnej normalizacji niemiecko-rosyjskich stosunków.
- „Według informatorów, póki co wstrzymany ma być proces nacjonalizacji rosyjskich aktywów w Niemczech. W zamian za to Rosniefti ma odstąpić od zaskarżania decyzji o nałożeniu zarządu powierniczego na swoje aktywa, i znaleźć odpowiedniego kupca na nie.”
- podaje dziennikarz.
W swoim artykule zwraca też uwagę na powrót kwestii przekazania Ukrainie niemieckich rakiet manewrujących Taurus. Ponownie ich przekazanie zablokował kanclerz Olaf Scholz stwierdzając, że ich dostawa „mogłaby być uznana za wciągniecie w Niemiec jako aktywnej strony konfliktu”, ponieważ towarzyszyć jej musiałoby wysłanie na Ukrainę niemieckich żołnierzy.
