Jak poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych Kociszewski liczba ofiar sobotniej masakry w Izraelu wzrosła do 1 300 osób zabitych, w tym 220 żołnierzy.

„W tym czasie zginęło ok. 2 800 Palestyńczyków, z czego 1 500 to terroryści zabici na terenie Izraela” – napisał dziennikarz w mediach społecznościowych.

Jarosław Kociszewski przypomniał, że premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział wczoraj, iż „każdy członek Hamasu może uważać, że już nie żyje”.

„To dopiero początek wojny. Szacuje się, że milicje w Gazie, Hamas i inne frakcje, mogą liczyć nawet 70 tys. ludzi” – konkluduje ekspert do spraw bliskowschodnich.