Podczas wtorkowego zjazdu Europoseł niemieckiej CDU Manfred Weber został wybrany na nowego przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej, a Donald Tusk w Platformy Obywatelskiej stanowisko to stracił. Weber był jedynym kandydatem na to stanowisko.
Z Tuskiem po wyborach nowego przewodniczącego EPL spotkała się szefowa KE Ursula von der Leyen, a swoimi refleksami po tym spotkaniu podzieliła się w mediach społecznościowych.
- Drogi Donaldzie, uosabiasz nasze wartości. Teraz wracaj do swojego kraju, aby tych wartości bronić. Wielkie podziękowania za niestrudzoną pracę na stanowisku przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej – napisała von der Leyen na Twitterze.
Sprawę też skomentował eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Jacek Saryusz-Wolski.
– Sądzę, że już go tam nie chcą. Kongres odbędzie się w ten czwartek, w zasadzie wszystko jest przesądzone, kto go zastąpi. Jest jeden kandydat. To Weber, dzisiejszy szef frakcji w PE. Odejście Tuska dzieje się w fazie automatycznej mimo tego, że tej kadencji jeszcze nie zakończył – stwierdził eurodeputowany.
