Portal Politico sugeruje, że rząd Viktora Orbana może uzależnić zgodę na akcesję Finlandii i Szwecji do NATO od odblokowania unijnych środków dla Węgier. Doniesienia te tak bardzo rozwścieczyły europosła Verhofstadta, że w napływie złości wprost przyznał, jakie plany lewicowy establishment ma wobec unijnych państw, gdzie władze nie podzielają jego poglądów.

- „Jak długo będziemy tolerować obstrukcję Orbána w UE, NATO i poza nimi?”

- pyta polityk na Twitterze.

- „Odbierzmy mu prawo głosu przewidziane w traktatach!”

- dodaje.

Wypowiedź europosła dowodzi, że rewolucyjne hasło „wolność, równość, braterstwo albo śmierć” wciąż jest dewizą lewicowych elit w Unii Europejskiej.