„Świat został uprzedzony, a więc może i powinien działać” – powiedział wczoraj prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, ujawniając informacje ukraińskiego wywiadu, z który wynika, że Rosja rozważa „scenariusz aktu terrorystycznego na Zaporoskiej Elektrowni Atomowej – aktu terrorystycznego z emisją promieniowania”.

Stanowczo na te informacje zareagowali senatorowie Lindsey Graham i Richard Blumenthal, którzy zaproponowali ponadpartyjną rezolucję, w której użycie przez Rosję broni jądrowej na Ukrainie lub atak na Zaporoską Elektrownie Jądrową uznano za atak na NATO.

- „Nasze przesłanie kierujemy do osób wokół Putina – jeśli to zrobicie, jeśli wykonacie jego rozkaz, gdy kiedykolwiek go wyda, możecie spodziewać się masowej odpowiedzi ze strony NATO i będziecie w stanie wojny z NATO”

- podkreślili senatorowie.

Przyznając, że groźba użycia broni jądrowej przez Rosję jest realna wskazali, że sposobem na jej uniknięcie jest uświadomienie Rosjanom, co stanie się po jej użyciu.

- „Zostaną zniszczeni, jeśli użyją taktycznej broni nuklearnej lub jeśli zniszczą elektrownię jądrową”

- zaznaczyli.

- „Generałowie Władimira Putina powinni poważnie potraktować to przesłanie. Jego armii grozi całkowite zniszczenie przez siły NATO, jeśli będą tak lekkomyślni i irracjonalni, by uciekać się do taktycznej broni nuklearnej, która zagraża światu”

- dodali.