Goszcząc na antenie Polsat News minister Marcin Mastalerek był pytany, czy gdyby zaprezentowaną w piątek umowę koalicyjną opozycja wcześniej przedstawiła prezydentowi, to zdecydowałby się on powierzyć misję tworzenia rządu Donaldowi Tuskowi.
- „Uważam, że umowa, która została zawarta jest najlepszym dowodem na to, że pan prezydent miał rację desygnując premiera Morawickiego i podtrzymując tradycję nie tylko polską, bo również z innych krajów”
- stwierdził minister.
- „Widzimy gołym okiem, że oczywiście jest deklaratywna większość. Może się premierowi Morawieckiemu uda, lub nie uda rozbić część tej większości, natomiast tam nie ma konkretów. To nie są jeszcze takie ustalenia, które stawiałyby prezydenta w sytuacji, że powinien - jednak partii, która przegrała - oddać tę misję i złamać tradycję i polską i np. hiszpańską”
- dodał.
Zapewnił też, że zgodnie ze swoją obietnicą, prezydent nie będzie zwlekał i już jutro desygnuje Mateusza Morawieckiego na premiera.
