Dalej czytamy, że rosyjski imperializm nie przestrzega międzynarodowych konwencji dotyczących osób cywilnych. Stąd też największym zagrożeniem dla nich nie są niewybuchy, ale „rosyjscy żołnierze, czekiści i politycy chcący okupować kolejne państwa i wprowadzać na nich »porządki z Buczy«”.
Ukraina przekazuje informacje dotyczące wykorzystania oraz wysokiej skuteczności artyleryjskiej amunicji kasetowej, dostarczonej przez Stany Zjednoczone. Na Ukrainę trafiły już dwa rodzaje tego typu pocisków (M483A1 oraz M864) i są używane w różnych typach dział samobieżnych (Krab, Caesar) oraz ciągnionych.
- Co ciekawe, jest ona groźna nawet dla jednostek „szturmowej piechoty” złożonych z więźniów, które są używane przez Rosjan do przełamywania nawet silnie umocnionych linii – pisze Pawłowski, dodając że polski MON powinien zdecydowanie bardziej poważnie rozważyć produkcję tego typu uzbrojenia w naszym kraju.
Pełną analizę można przeczytać TUTAJ.
Bardzo ważny głos ze strony #Rosja (tak, tak). Kolejny raz efektywność "nie politycznej" amunicji kasetowej przeciwko szturmowej, karnej, odważnej piechocie potwierdzona. A i przeciwko pojazdom działają, jak wiemy. Wnioski? cc @PEmeryt @Maciej_Korowaj @DRatka1 @AntoniWalkowski… https://t.co/BjBDFjlJgD
— Jakub Palowski (@JakubPalowski) November 14, 2023
