Zgodnie z zapewnieniami Stefaniszyny, kluczowi sojusznicy, w tym Stany Zjednoczone, gwarantują, że szczyt w Waszyngtonie wyda jasną deklarację w kwestii członkostwa Ukrainy w NATO. Ma ona podkreślać jego "nieodwracalność" oraz określić "mapę drogową" prowadzącą do tego celu.
To istotny sygnał ze strony Sojuszu, który do tej pory nie był w stanie zaoferować Ukrainie konkretnej ścieżki akcesyjnej. Jak podkreśla wicepremier, Kijów oczekuje, że szczyt w Waszyngtonie stanie się platformą do podjęcia strategicznych decyzji w sprawie obrony powietrznej Ukrainy.
Jednym z kluczowych postulatów Kijowa jest skoordynowanie przez NATO wysiłków na rzecz ustanowienia strefy zakazu lotów nad Ukrainą. Zdaniem Stefaniszyny, konsultacje w tej sprawie toczą się na płaszczyźnie dwustronnej, a Ukraina chce "sprawdzić, czy NATO jest w stanie" zrealizować to zadanie.
