Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił swoją decyzję o zdymisjonowaniu Mykoły Ołeszczuka, podkreślając konieczność wzmocnienia dowodzenia siłami powietrznymi Ukrainy. Wyraził też wdzięczność wszystkim żołnierzom, pilotom i inżynierom, którzy codziennie walczą o Ukrainę. „Musimy stać się silniejsi na poziomie dowodzenia i dbać o naszych żołnierzy” – napisał prezydent na swoich kanałach w mediach społecznościowych.
Nie jest jasne, czy dymisja Mykoły Ołeszczuka ma związek z niedawną stratą ukraińskiego myśliwca F-16, co wywołało szerokie spekulacje. 26 sierpnia doszło do katastrofy lotniczej, w której Ukraina straciła pierwszy myśliwiec F-16 dostarczony przez zachodnich sojuszników. Według doniesień, wstępną przyczyną katastrofy mógł być błąd pilota, choć nie wyklucza się innych okoliczności. Siły Powietrzne Ukrainy zapowiedziały, że informacje na temat incydentu zostaną podane później.
