Mykoła Ołeszczuk we wpisie na Telegramie podziękował wszystkim, dzięki którym atak udało się odeprzeć. Podkreślił, że nie był to łatwy dzień.

Więcej informacji przekazał rzecznik Sił Powietrznych Ukrainy. Płk Jurij Ihnat podał, że Rosjanie użyli przede wszystkim rakiet manewrujących wystrzelonych z 12 bombowców strategicznych Tu-95 w okolicach Morza Kaspijskiego. Ponadto wykryto w przestrzeni powietrznej Rosji myśliwce MiG-31K.

Ukrainę zaatakowały pociski Kindżał i możliwe, że także rakiety balistyczne. Ihnat informował o rakietach manewrujących, które zestrzelono w obwodzie kijowskim, chmielnickim, a także w mieście Dniepr.