W wyścigu Chin z USA, tym razem górą okazały się Stany Zjednoczone, które w poniedziałek podpisały nowy pakt bezpieczeństwa właśnie z Papuą-Nową Gwineą. Pozwoli to Waszyngtonowi na przyciągnanie w swoją strefę wpływów kolejnych krajów, tym razem w tym regionie świata.

- Departament Stanu USA poinformował, że nowa umowa stworzy ramy, które pomogą poprawić współpracę w zakresie bezpieczeństwa, zwiększyć potencjał sił obronnych Papui-Nowej Gwinei i zwiększyć stabilność w regionie – czytamy na portalu wp.pl.