Pocisk, który spadł pod Bydgoszczą to najprawdopodobniej rosyjska rakieta Ch-55, a zdarzenie to miało miejsce w grudniu 2022 roku. Szczątki rakiety odnaleziono jednak dopiero w kwietniu 2023. Ten typ rakiety, jak podają fachowe źródła, jest wykorzystywany przez Rosję w agresji przeciwko Ukrainie jako pocisk mylący i angażujący obronę przeciwlotniczą, ponieważ nie zawiera ona ładunku niszczącego.
- Ch-55 to strategiczny pocisk manewrujący powietrze-ziemia z głowicą jądrową, odpowiednik amerykańskich AGM-86 ALCM – czytamy z kolei na portalu dorzeczy.pl.
Do sprawy odniósł się także Biały Dom.
- Znamy doniesienia na ten temat – powiedział rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA John Kirby.
Kirby oświadczył w piątek, że w władze USA są w stałym kontakcie z władzami Polski w sprawie rosyjskiej rakiety, odnalezionej w okolicach Bydgoszczy.
