Okręt jest w stanie przenosić nawet 150 pocisków Tomahawk. Po raz ostatni do Korei Południowej uzbrojony okręt podwodny przypłynął w latach 80-tych. Obecna decyzja o wysłaniu USS Michigan związana jest z podpisanym w Waszyngtonie porozumieniem, w którym Stany zobligowały się m.in. do dokowania okrętów podwodnych z bronią jądrową.
Seul w związku z tym, że Waszyngton będzie go angażować w operacje planowania jądrowego, podjął decyzję o nierozwijaniu programu własnej broni jądrowej. Celem „Deklaracji Waszyngtońskiej” jest oczywiście odstraszanie Korei Północnej od ewentualnego ataku.
