Inicjatywa kongresowa, poparta zdecydowaną większością Republikanów oraz 42 Demokratami, stanowi wyraźny sygnał, że Stany Zjednoczone nie zaakceptują działań urzędników MTK wobec Izraela. Według przywódcy republikanów w Izbie Reprezentantów, Mike'a Johnsona, decyzja o nałożeniu sankcji na Trybunał jest "konieczną reakcją na jego skandaliczne i bezpodstawne przywłaszczenie sobie uprawnień".
Projekt ustawy zakłada wprowadzenie restrykcji wizowych oraz zamrożenie majątków na terytorium USA osób zaangażowanych w postępowanie MTK przeciwko izraelskim przywódcom. Jest to jednoznaczny komunikat, że Waszyngton zdecydowanie popiera Izrael.
Ocenia się, że inicjatywa Izby Reprezentantów ma nikłe szanse na wejście w życie, gdyż będzie blokowana w Senacie oraz zawetowana przez prezydenta Joe Bidena, to sama jej uchwalenie stanowi silne polityczne oświadczenie Stanów Zjednoczonych.
Administracja Bidena, mimo krytyki poczynań MTK, sprzeciwia się nałożeniu sankcji na Trybunał, jego sędziów i personel. Biały Dom uważa, że istnieją "skuteczniejsze sposoby obrony Izraela" oraz promowania "międzynarodowej sprawiedliwości i odpowiedzialności". Biden konsekwentnie argumentuje, że Trybunał nie ma jurysdykcji do ścigania izraelskich przywódców, ponieważ Izrael nie jest państwem członkowskim MTK.
