Znalezione w mieszkaniu 59-letniego Samuela Rojas-Camacho narkotyki ważyły łącznie 23 kilogramy. Z ustaleń amerykańskich śledczych wynika, że zatrzymany mężczyzna jest ich właścicielem. Od jakiegoś czasu był on bowiem rozpracowywany przez tamtejsze służby.
Jak podał NYT, heroina i fentanyl były upakowane w kostki. - Każda z nich zawierała po około kilogramie niedozwolonych, groźnych substancji. Mężczyzna przechowywał narkotyki także w mniejszych paczuszkach, przypominających krążki hokejowe. Ukrył je w plastikowej torbie – czytamy na portalu polsanews.pl.
Jak zauważają śledczy, tak drogi towar na pierwszy rzut oka nie był jednak zupełnie widoczny. Do ukrycia tak dużej ilość „towaru” 59-latek miał wykonany na zamówienie specjalny stolik kawowy, w którym znajdowała się sekretna skrytka.
Jak się okazało, to nie był koniec rewelacji, jakie odkryli policjanci w mieszkaniu handlarza. W szafie w sypialni miał ponadto koperty z nadrukiem marki "Skull Crusher" ("Niszczyciel Czaszki" – red.) oraz kolejne torby z narkotykami.
DEA aresztowała mężczyznę pod zarzutem posiadanie nielegalnych specyfików i urządzeń pomagających przy ich sprzedaży.
