Mówił m.in. o nowym partnerstwie Niemiec z Europą Wschodnią i Środkową, przy założeniu, że temu układowi przewodzić miałby Niemcy. W jego wystąpieniu znalazło się też miejsce na relacje niemiecko-polskie.
– W przeszłości dochodziło do krytycznych dyskusji, ale nasze relacje cechują się tym, że możemy krytycznie dyskutować, a na koniec szukamy wspólnej drogi w przyszłość. Dobrze jest, gdy Polska i Niemcy nie prowadzą polityki przeciwko sobie, lecz szukają wspólnych rozwiązań – powiedział.
Obecnie w Warszawie odbywa się spotkanie delegacji przedstawicieli partii lewicowych z 10 europejskich krajów ramach konferencji „Zeitenwende”. Głównym przedmiotem dyskutowali ma być wspólna socjaldemokratyczna polityka bezpieczeństwa.
W opinii szef niemieckiego SPD „NATO musi zachować wielkie znaczenie i potrzebna jest doświadczona osoba na stanowisku sekretarza generalnego Sojuszu” – czytamy na portalu TVP Info.
Klingbeil kilka razy podkreślał, że „Niemcy popełniły błędy, jeżeli chodzi o politykę związaną z Rosją i Europą Wschodnią”, dodając że „do Warszawy przyjechał prosto z Kijowa, gdzie spotkał się m.in. z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i z merem miasta Witalijem Kliczką”, a rozmowy były dla niego „bardzo wzruszające”.
- Pokazały mi, z jaką odwagą Ukraińcy bronią swojej ojczyzny i pokazały mi, że stawką tej wojny są nasze wspólne, europejskie wartości – powiedział Klingbeil, zapewniając o pomocy Niemiec dla Ukrainy „w nieograniczonym zakresie”.
