Wedle podanych dziś przez Reuters informacji, potwierdzono już 36 tys. ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi. Na miejscu wciąż pracują ekipy poszukiwawcze i ratownicze z całego świata. W samej Turcji zniszczeniu uległo ponad 25 tys. budynków. Pod stalą i betonem leżą zmiażdżone ciała. Jednocześnie w rejonie dotkniętym trzęsieniem ziemi brakuje latryn i bieżącej wody. Reuters zauważa, że rośnie zagrożenie epidemiologiczne.

Chociaż od tragedii minął już tydzień, cały czas spod gruzów udaje się uwalniać żywe osoby. Wczoraj późnym wieczorem w prowincji Hatay uratowano siedmioletniego chłopca i 62-letnią kobietę. Szanse uwięzionych pod gruzami ludzi są jednak coraz mniejsze.