Goszcząc dziś na antenie Radia ZET wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz mówił o rozmowach dot. umów na zakup sprzętu dla Wojska Polskiego.
- „Oferta, którą w części przedstawili Koreańczycy, kredytowania, jest nie do zaakceptowania. Jest za słaba, niemożliwa do zrealizowania. Nie jest na tyle atrakcyjna, byśmy mogli ją zrealizować”
- oświadczył szef MON.
- „Ale trwają rozmowy. Ta oferta według analiz jest zupełnie nie do przyjęcia”
- dodał.
Do wypowiedzi lidera PSL odniósł się w rozmowie z portalem wPolityce.pl b. wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz.
- „Najwyraźniej obecna Koalicja 13 Grudnia próbuje podejmować takie działania, które z jednej strony będą wpływały na ograniczenie zdolności obronnych Rzeczypospolitej – bo już słyszymy o zmniejszaniu liczebności, nierealizowaniu działań promujących służbę w Wojsku Polskim, a dochodzą do tego kolejne elementy, być może związane z ograniczaniem tej części zakupowej”
- powiedział polityk PiS.
Skurkiewicz przypomniał, że w czasie poprzednich rządów Donalda Tuska, to właśnie Władysława Kosiniaka-Kamysza wykreowano na twarz podniesienia wieku emerytalnego.
- „Niewykluczone, że zechce ten manewr powtórzyć. Tyle że tym razem rękoma i twarzą Kosiniaka-Kamysza ograniczy wydatki obronne Rzeczypospolitej, a co za tym idzie – ograniczy bezpieczeństwo Polski i Polaków”
- ocenił.
