Tusk, który wczoraj poniósł prawdziwą klęskę podczas przedwyborczej debaty na antenie telewizji publicznej postanowił za wszelką cenę ratować resztki szans swego ugrupowania na nawiązanie walki w sondażach na ostatniej prostej kampanii wyborczej z ugrupowaniem rządzącym.
Dziś lider PO wydał w Warszawie oświadczenie, jakoby otrzymał „informacje o dymisjach kolejnych 10 wysokich oficerów dowództwa generalnego”.
„Chyba wszyscy w Polsce rozumiemy powody, dla których tak wielu żołnierzy, oficerów i generałów ma dosyć sytuacji, jaka zapanowała w ostatnich latach i miesiącach, w relacjach między partyjną władzą a Wojskiem Polskim” – próbował rozgrywać politycznie sprawę dymisji w WP Donald Tusk.
Tusk mówił o „narastającym chaosie w polskich siłach zbrojnych”.
Tymczasem dość szybko na swym oficjalnym profilu w mediach społecznościowych odpowiedziało szefowi opozycji totalnej Dowództwo Generalne RSZ.
„Żaden z wysokich rangą oficerów Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych nie podał się do dymisji” – czytamy w komunikacie.
