Szef polskiego rządu wzywał Europę do „uwierzenia w swoją siłę”.
- „Europa chciała żyć i rozwijać się w świecie powojennym, ale dzisiaj musimy wprost powiedzieć, że mierzymy się z prostym wyborem: albo podejmiemy walkę, by chronić nasze granice i nasze terytorium, nasze wartości, a w konsekwencji będziemy bronić naszych obywateli i przyszłych pokoleń, albo alternatywą jest porażka”
- mówił.
- „Czasy pokoju się skończyły, era powojenna się zakończyła. (…) Żyjemy w nowych czasach - w epoce przedwojennej; dla niektórych naszych braci to nie jest już nawet era przedwojenna, ale okres pełnoskalowej wojny w jej najbardziej okrutnym wydaniu”
- dodawał.
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej mówił również o konieczności obrony interesu rolników.
- „Wiem, że wraz z takimi przywódcami jak wy, jak prezydenci, premierzy, z przywódcami takimi jak Ursula (von der Leyen) i Roberta (Metsola) uda nam się przezwyciężyć również i to wyzwanie”
- stwierdził, odnosząc się do problemów w zakresie bezpieczeństwa żywnościowego
