Dobrze wiecie, że nie chcę kilka miesięcy po wygranych wyborach rozpoczynać wielkiej kampanii, mamy za dużo roboty” – mówił dziś do dziennikarzy lider Koalicji 13 grudnia.

Jednocześnie Tusk uznał jednak za stosowne „bardzo wyraźnie potwierdzić”, że „jeśli nie da się rządzić, bo prezydent będzie przeszkadzał, i jeśli będą chcieli wcześniejszych wyborów, to je dostaną”.

Zdaniem Donalda Tuska PiS nie jest w rzeczywistości zainteresowany przedterminowymi wyborami, a prezydent Duda podpisując ustawę budżetową – „nie zdecydował się na wariant wyborczy”.

Prezydent RP ustawę budżetową podpisał, po czym skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego.