Powołując się na zeznania Marcina W. politycy Platformy Obywatelskiej sugerowali w ostatnich dniach, że w tzw. aferę taśmową mogły być zamieszane rosyjskie służby. Donald Tusk domaga się powołania komisji śledczej w tej sprawie.

- „Jeśli Kaczyński i Ziobro zablokują jej powstanie, to znaczy, że mają jakieś powody, żeby bać się prawdy”

- przekonuje lider Platformy Obywatelskiej.

 Do sprawy odniósł się sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski, który podkreślił, że „Donald Tusk sam wywołał sobie temat, więc teraz musi połknąć tę żabę, ale to już jest jego problem”.

- „My uważamy, że istnieje konieczność zbadania okresu 2007-2022 pod kątem bezpieczeństwa energetycznego Polski i być może podejmiemy w tym kierunku jakieś działania”

- oświadczył polityk.