„Dziękuję za wsparcie, ale nie pocieszenia mi trzeba, tylko Waszej determinacji i wiary w zwycięstwo” – zwrócił się za pomocą mediów społecznościowych do swoich wyznawców i zwolenników, lider PO.
„Wzywam wszystkich na marsz w samo południe 4 czerwca w Warszawie. Przeciw drożyźnie, złodziejstwu i kłamstwu, za wolnymi wyborami i demokratyczną, europejską Polską” – zaapelował polityk, który będąc szefem polskiego rządu był zwolennikiem relacji z putinowską Rosją „taką, jaka ona jest”.
