Ława przysięgłych z Nowego Jorku uznała Trumpa winnym sfałszowania dokumentów. Chodzi o dokumentację księgową i biznesową związaną z pieniędzmi, jakie Trump miał zapłacić aktorce pornograficznej Stormy Daniels w zamian za milczenie na temat relacji łączącej ją z byłym prezydentem USA.

O winie i karze decyduje prawo, nieważne czy sprawca jest prezydentem czy ministrem. Tę amerykańską lekcję polscy politycy muszą wkuć na pamięć. Wszyscy” – napisał na ten temat Tusk na platformie X.

Wyrok został przy tym otwarcie skrytykowany przez Trumpa, który uznał także, że jest on motywowany politycznie.

W podobnym tonie postanowił wypowiedzieć się były szef MSWiA Marcin Kierwiński.

- „Trump skazany. To czytelny sygnał dla wszystkich, że nie ma świętych krów. Ani w USA, ani w Polsce”

- napisał kandydat KO na europosła.