Szef rządu o kwestię liberalizacji prawa aborcyjnego był pytany w wywiadzie dla TVN24, którego udzielił przy okazji swojej wizyty w Waszyngtonie.
- „Przedstawiliśmy, złożyliśmy w Sejmie i będziemy walczyć o projekt legalnej bezpiecznej aborcji do 12 tygodnia (ciąży). Czy zdobędziemy większość w parlamencie - nie wiem. Na pewno Koalicja Obywatelska będzie głosowała za tym projektem”
- powiedział.
Zaznaczył też, że sam niecierpliwi się przedłużaniem sprawy.
- „Czy panowie Hołownia i Kosiniak-Kamysz zmienią zdanie - nie wiem, będę robił wszystko, by nie przeszkadzali w tym procesie”
- zapewnił.
Dodał, że niezależnie od rezultatu głosowania, jego ugrupowanie nie zrezygnuje z walki o legalną aborcję na żądanie.
