- Nie może być na to zgody wobec rażącego łamania Konstytucji i zasad demokratycznego państwa prawa. Media publiczne trzeba najpierw rzetelnie i zgodnie z prawem naprawić – oświadczył na portalu X Prezydent Andrzej Duda, informując o zawetowaniu ustawy budżetowej rządu Koalicji Obywatelskiej na rok 2024.
Na odpowiedź ze strony nowej ekipy rządzącej nie trzeba było długo czekać.
- "Prezydenckie weto zabiera pieniądze nauczycielom przedszkolnym i początkującym, za to znosi "kominówkę", czyli umożliwia nieograniczone podwyżki dla prezesów państwowych spółek i agencji. Wstyd. Wesołych Świąt, Prezydencie. Poszkodowanych uspokajam: poradzimy sobie z tym — skomentował z kolei Donald Tusk.
- Decyzja pana prezydenta jest absurdalna i szkodliwa - powiedział z koeli w TVN24 szef Kancelarii Premiera, Jan Grabiec.
- Absurdalna z tego względu, że prezydent odwołuje się do środków przekazywanych na telewizję publiczną. Środków, które były przekazywane rokrocznie. W momencie zmian, kiedy wracają dziennikarze do TVP, prezydent chciałby odciąć finansowanie – mówił Grabiec, przemilczając oczywiście zamach na polską telewizję publiczną i siłowe próby jej przejęcia ze złamaniem Konstytucji oraz obowiązującego porządku prawnego, co określił jako „trwające zmiany”.
