O projekcie Donalda Tuska dot. jednej listy opozycji Marek Sawicki mówił w wywiadzie dla Wirtualnej Polski, w którym podkreślił, że w projekt ten nie wierzy.

- „Jednej listy nie będzie. Najprawdopodobniej będą cztery listy opozycyjne, a nie dwie, jak chcielibyśmy. Ja też bym chciał, żeby były dwie listy: lewicowo-liberalna i centrowo-prawicowa, ale z pewnością do tego nie dojdzie”

- stwierdził parlamentarzysta.

Jego zdaniem PSL pójdzie do wyborów z AgroUnią, Porozumieniem, Unią Europejskich Demokratów i Tak dla Polski. Samodzielnie wystartuje Polska 2050, która nie chce dać się wchłonąć Platformie Obywatelskiej.

- „Osobno pójdzie oczywiście Koalicja Obywatelska i Lewica. Włodzimierz Czarzasty byłby za wspólną listą z Donaldem Tuskiem, a Adrian Zandberg mówi nie”

- dodał.