Pytany przez dziennikarzy w Białymstoku o wybryk Jachiry, Donald Tusk stwierdził, że nie obserwował zachowania posłanki. Dopytywany, czy rozrzucanie banknotów w Sejmie jest godne posłanki oświadczył jednak, że… tak.

- „Każde zachowanie, każde działanie, każdy apel, który skróciłby męki Polaków, które są konsekwencją rządów Glapińskiego, jest godne pochwały”

- powiedział były premier.

- „Zamierzam wyciągnąć bardzo poważne konsekwencje, i doczekamy tego momentu, wobec Adama Glapińskiego”

- dodał, pytany o wyciągnięcie konsekwencji wobec Klaudii Jachiry.