We wtorek rząd Wielkiej Brytanii opuścili szefowie resortu finansów oraz resortu zdrowia, Rishi Sunak i Sajid Javid, którzy oświadczyli, że stracili zaufanie do premiera Borisa Johnsona. Ich odejścia wywołały prawdziwą falę. W ciągu dwóch dni swoje rządowe stanowiska opuściło przynajmniej 50 polityków. Ostatecznie Boris Johnson ogłosił dziś, że rezygnuje z kierowania Partią Konserwatywną i brytyjskim rządem.
Kryzys w brytyjskim rządzie chciał w polskiej polityce wykorzystać przewodniczący Platformy Obywatelskiej.
- „Boris Johnson został przyłapany na kłamstwie, więc podał się do dymisji. Dziwak jakiś, Mateuszu, nie sądzisz?”
- napisał Donald Tusk na Twitterze.
Czyżby w ten sposób były szef RE wyrażał swoją frustrację związaną z rozłamem w Unii Europejskiej, do którego doszło w czasie, w którym sprawował urząd „króla Europy”?
- „Panie @donaldtusk, widzę, że wciąż żyje Pan swoim sukcesem w sprawie brexitu”
- odpowiedział Tuskowi szef rządu.
Panie @donaldtusk, widzę, że wciąż żyje Pan swoim „sukcesem” w sprawie brexitu. https://t.co/qRvwc0OFEY
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) July 7, 2022
