Janina Ochojska od początku wywołanego przez reżim Łukaszenki kryzysu migracyjnego atakuje rząd i służby za działania podejmowane w celu uniemożliwienia nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej. Kilka dni temu postanowiła oskarżyć polskich leśników o chowanie w masowych grobach ciał migrantów. Sprawą zajęła się prokuratura, a rzecznik rządu Piotr Müller zaapelował do Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego o odcięcie się od kłamstw eurodeputowanej.

Prezydent Warszawy miał okazję zabrać głos w tej sprawie na antenie Polsat News.

- „Tej sprawie towarzyszy bardzo dużo emocji i rozumiem, że Janinie Ochojskiej też towarzyszą emocje jako osobie, która zawsze była zaangażowana w pomaganie słabszym, natomiast na pewno nie powinno się tego typu informacji podawać publicznie, jeżeli nie jest ona w stu procentach potwierdzona, bo to są zbyt poważne sprawy”

- powiedział wiceszef Platformy Obywatelskiej.

- „Kiedy się stawia tego typu ostre oskarżenia, one muszą być potwierdzone. Jeżeli nie są, to robi się krzywdę ludziom, o których to się mówi. Po drugie, zawsze będzie taka reakcja PiS i będzie jeszcze głębszy rów pomiędzy nami, a tego powinniśmy unikać”

- dodał, zachęcając Janinę Ochojską do „powściągliwości”.