Jak dodał Bąkiewicz chodzi o „notoryczne ograniczanie wolności zgromadzeń”, co miało miejsce przez wiele lat. Jak stwierdził Bąkiewicz prezydent Warszawy „z premedytacją organiczna wolność do zgromadzeń”.
– Robi to w wyniku pewnych ideologicznych przesłanek – podkreślił Bąkiewicz.
Zwrócił też uwagę, że „dowodem na łamanie prawa przez prezydenta Warszawy jest decyzja Sądu Najwyższego z czerwca tego roku, dotycząca cykliczności Marszu Powstania Warszawskiego”, który uchylił wcześniejszy wyrok sądu apelacyjnego i utrzymał w mocy decyzję wojewody mazowieckiego, dotyczącą przyznania Marszowi Powstania Warszawskiego statusu zgromadzenia cyklicznego.
Bąkiewicz przypomniał także, że Marsz Powstania Warszawskiego jest wydarzeniem cyklicznym na podstawie decyzji wojewody z 19 lipca 2022 roku, która to decyzja została zaskarżona przez Rafała Trzaskowskiego.
– Nie istnieje żaden przepis prawa, który nadawałby prezydentowi miasta kompetencje do zaskarżania decyzji wojewody o nadaniu statusu zgromadzenia cyklicznego. Prawo przewiduje jedynie zaskarżenie decyzji o odmowie nadania takiego statusu przez samego wnioskodawcę – wyjaśnił prezes Stowarzyszenia Rot Marszu Niepodległości.
Składający zawiadomienie do prokuratury „działania prezydenta Warszawy wypełniły znamiona czynu określonego w art. 231 par. 1 Kodeksu karnego”.
- Zgodnie z tym przepisem funkcjonariusz publiczny, który przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech – czytamy na portalu TVP Info.
– Rafał Trzaskowski wielokrotnie w recydywie popełnia to przestępstwo, uniemożliwiając środowiskom patriotycznym organizowanie zgromadzeń. Czy to Marszu Powstania Warszawskiego, czy Marszu Niepodległości, czy innych tego typu wydarzeń – podkreślił Bąkiewicz.
Lider stowarzyszenia przypomniał także, że podobne działania prowadziła także była prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
– Koalicja Obywatelska stosuje te metody zwalczając polskich patriotów na ulicach m. st. Warszawy. Uważamy, że w sytuacji, kiedy mamy pełne uzasadnienie najwyższego wymiaru sprawiedliwości w Polsce czyli Sądu Najwyższego, wymiar kary będzie w stosunku do pana Trzaskowskiego jednoznaczny – powiedział Bąkiewicz.
