„Panowie Trzaskowski i Nitras chwalą się w mediach, że zablokowali mój udział w nijakim campusie… Skąd pomysł, że chciałbym w tym uczestniczyć ? Może to był test jak realizujecie swój postulat „wolne media”. Test oblany” – napisał w mediach społecznościowych Kłeczek, a w jednym z późniejszych komentarzy dodał również: „PO i wolne media nie idą w parze. To dwa bieguny”.
„To jest zadymiarz i prowokator. Człowiek, który robi rozróby” – tłumaczył się z zablokowania niewygodnemu dziennikarzowi możliwości relacjonowania imprezy znany z gołębiego charakteru poseł PO Sławomir Nitras.
Natomiast niedoszły prezydent wszystkich Polaków Rafał Trzaskowski swe lęki związane z potencjalną obecnością dziennikarza telewizji publicznej na Campusie opisał słowami: „Ten pan biłby nas pewnie po głowie mikrofonem”.
