Trump od dawna powtarza, że gdyby był u władzy, zakończyłby wojnę na Ukrainie w kilka dni. Kwestia ta znalazła się w jego programie wyborczym - obejmuje on natychmiastowe zakończenie wojny, jeszcze przed zaprzysiężeniem. W jaki sposób Trump zamierza tego dokonać - o tej sprawie program nie mówi.
Trump zapowiedział również, że zwróci się do Europy o refundację pomocy wojskowej przekazanej Ukrainie przez USA. Miliarder nie wskazał, czy będzie domagać się od Rosji zwrotu Ukrainie opanowanych przez nią terytoriów - większości obwodów donieckiego i ługańskiego oraz południowej Ukrainy, w tym korytarza lądowego do anektowanego Krymu.
W 2018 r. Trump mówił za to, że Krym jest rosyjski ze względu na fakt, że większość mieszkańców półwyspu mówi po rosyjsku. W trakcie obecnych swoich wystąpień, Trump chwali sceptyczną wobec Ukrainy postawę premiera Węgier Viktora Orbana oraz zapowiada gruntowną przebudowę NATO.
Według jego byłych współpracowników, podczas swojej prezydentury Donald Trump był bliski ogłoszenia, że wycofuje Stany Zjednoczone z NATO. Były prezydent zapowiedział również, że będzie wspierał Izrael w jego wojnie z Hamasem i pomoże mu "zniszczyć" tę organizację.
