W ocenie byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych zarzuty te stanowią ingerencję w kolejne wybory. We wpisie na własnym portalu TRUTH Social napisał:
„Możecie w to uwierzyć? Pojadę w czwartek do Atlanty w Georgii, by zostać aresztowanym przez radykalnie lewicową prokurator okręgową Fani Willis”.
Jak informują media, czwartkową datę ustalono w trakcie negocjacji z prokuraturą okręgową w Fulton. Donaldowi Trumpowi i 18 innym osobom postawiono 41 zarzutów karnych. Dotyczą one próby obalenia przegranej w stanie Georgia w wyborach w 2020 roku.
Sąd w Georgii zadecydował, że dla uniknięcia aresztu konieczne byłoby wpłacenie 200 tys. dolarów kaucji, a także zobowiązanie się do niezastraszania ewentualnych świadków.
