Trump wskazał na Władimira Putina jako kluczową postać w procesie deeskalacji konfliktu, mówiąc, że "to jego czas na działanie". Zwrócił również uwagę na znaczenie zaangażowania Chin oraz wpływ konfliktów, takich jak sytuacja w Syrii, gdzie Rosja straciła swoje strategiczne zainteresowanie na rzecz Ukrainy.
Podkreślając tragiczne straty po obu stronach konfliktu, Trump apelował o zakończenie "tego szaleństwa", które, jeśli nie zostanie powstrzymane, może przerodzić się w jeszcze większy kryzys. Przyszły prezydent USA zaznaczył, że zarówno Rosja, jak i Iran są osłabione przez swoje zaangażowanie w konflikty zbrojne i problemy wewnętrzne.
Po spotkaniu Zełenski poinformował, że rozmowy dotyczyły sytuacji na froncie, potrzeb narodu ukraińskiego oraz wizji sprawiedliwego pokoju. Jak dodał, "wszyscy chcemy zakończyć tę wojnę tak szybko, jak to możliwe i sprawiedliwie".
