Gen. Piotr Pytel to były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, który awansował w czasie rządów Platformy Obywatelskiej. Z SKW został wyrzucony, kiedy na czele MON stanął Antoni Macierewicz.
- „W 2016 r. Gazeta Polska ujawniła, że zarówno Pytel, jak i dyrektor jego gabinetu, Krzysztof Dusza, mieli spotykać się podczas swojej działalności w SKW z rezydentem rosyjskiego wywiadu w Polsce - W.J. Rok wcześniej, krótko po odwołaniu Pytla ze stanowiska szefa kontrwywiadu wojskowego, po wejściu na rozkaz szefa MON do pomieszczeń Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO, zajmowanego przez SKW, znaleziono m.in. dziesiątki dokumentów niejawnych przechowywanych w szafce na buty, godło rosyjskiej FSB oraz fotografie Pytla oraz Janusza Noska w marynarskich czapkach z krążownika Aurora, zrobione podczas wyjazdu oficerów SKW do Petersburga w 2013 r.”
- pisał portal Niezależna.pl.
Były wojskowy przypomniał o sobie we wrześniu ub. roku, kiedy w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” przekonywał, że Prawo i Sprawiedliwość to rosyjska agentura. Tuż przed wyborami „Wyborcza” ponownie poprosiła go o rozmowę. Tym razem straszy, że… jeśli PiS przegra wybory, to wyprowadzi wojsko na ulice, aby nie oddać władzy.
- „Gen. Andrzejczak wie, czego się można spodziewać. Może dotarły do niego informacje, nawet polecenia dotyczące przygotowań technicznych. One mogą oznaczać przygotowanie do wyprowadzenia wojska na ulice. To może być miękki wariant. Ale może też być wprowadzenie stanu wyjątkowego”
- powiedział.
Okazuje się, że taki właśnie jest przekaz Platformy Obywatelskiej na ostatnie godziny kampanii wyborczej.
- „PiS w niedzielę zamiast wieczoru wyborczego zaprasza wybranych dziennikarzy na oświadczenie. Co im krąży po głowach? Przypomina mi się pewien niedzielny poranek 13 grudnia. Wtedy też nadawali oświadczenie”
- napisał na X.com rzecznik PO Jan Grabiec.
PiS w niedzielę zamiast wieczoru wyborczego zaprasza wybranych dziennikarzy na oświadczenie. Co im krąży po głowach?
— Jan Grabiec (@JanGrabiec) October 11, 2023
Przypomina mi się pewien niedzielny poranek 13 grudnia. Wtedy też nadawali oświadczenie.
Tą samą narracją w czasie spotkania w Ełku posłużył się Donald Tusk.
- „Wezwałem polskich oficerów i generałów do lojalności wobec konstytucji, ojczyzny i narodu, bo coraz więcej było niepokojących od kilku dni pogłosek, że ten chaos na szczytach wojskowego dowództwa bierze się też z tego, że generałowie obawiają się. Obawiają się tego, że PiS będzie chciał użyć wojska na wypadek przegranych wyborów. Brzmi groźnie i nieprawdopodobnie, ja nikogo nie chcę straszyć. To jest ostatni scenariusz, jaki chciałbym przeżyć”
- mówił były premier.
Tego typu nakręcanie strachu Polaków to za wiele nawet dla dziennikarzy znanych z niechęci wobec PiS.
- „Jaki ma sens dla opozycji straszenie ludzi, że jeśli zagłosują przeciwko PiS, to będzie stan wojenny, to chyba tylko pan Grabiec wie. Prosta droga do demobilizacji letnich wyborców skłaniających się ku opozycji. Czysta głupota, mówiąc wprost”
- pisze na X.com wicenaczelny OKO.press Michał Danielewski.
Jaki ma sens dla opozycji straszenie ludzi, że jeśli zagłosują przeciwko PiS, to będzie stan wojenny, to chyba tylko pan Grabiec wie. Prosta droga do demobilizacji letnich wyborców skłaniających się ku opozycji. Czysta głupota, mówiąc wprost https://t.co/DmM89n40kT
— Michał Danielewski (@synczeslawa) October 11, 2023
- „Napisał rzecznik partii, który odbiera tylko od wybranych dziennikarzy. Panie Grabiec, daj Pan spokój!”
- zwróciła się do rzecznika PO Joanna Miziołek z Wprost.
Napisał rzecznik partii, który odbiera tylko od wybranych dziennikarzy. Panie Grabiec, daj Pan spokój! https://t.co/F6CQp13xzc
— Joanna Miziołek (@JMiziolek) October 11, 2023
- „Oni są nie tylko nieodpowiedzialni, ale też głupi. Zakładają, że elektoratu opozycji to sami radykałowie i szury”
- komentuje prezes Fundacji Republikańskiej Marek Wróbel
W @Radio_TOK_FM właśnie omawiają możliwości i warianty "wyprowadzenia wojska na ulice". Buerze w tym udzial m. in. prof. Anna Pacześnik.
— Marek Wróbel (@MarekEWrobel) October 12, 2023
Oni są nie tylko nieodpowiedzialni, ale też głupi. Zakładają, że elektoratu opozycji to sami radykałowie i szury. https://t.co/p97rvHpQEJ
