Kolejne słowa polityków opozycji o „wyprowadzaniu siłą”, „rozwiązaniach siłowych” czy „piłowaniu katolików” zdają się trafiać do części ich sympatyków. Przy okazji podróży po Polsce Jarosława Kaczyńskiego obserwowaliśmy ogromną skalę agresji prezentowanej przez zwolenników opozycji totalnej. Do tych ataków odniósł się w rozmowie z tygodnikiem „Sieci” lider Zjednoczonej Prawicy Jarosław Kaczyński, który stwierdził, że w ten sposób obnażyło się prawdziwe oblicze przeciwników jego formacji.
- „Ujawnił się przestępczy i niesamowicie wulgarny charakter tych działań”
- mówił prezes PiS.
O wypowiedź tę w czasie dzisiejszego spotkania w Cieszynie pytany był lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk.
- „Każdy akt agresji – mówimy o tym gościu, który rzucał jajkami w stronę samochodu Jarosława Kaczyńskiego – moim zdaniem to jest prowokacja”
- stwierdził polityk.
- „Nie ma takiego spotkania w Polsce, gdzie ja się pojawiam, żeby działacze PiS kogoś nie nasłali. Stara metoda. Znam Kaczyńskiego od dziesiątek lat. Jeśli ma coś na sumieniu - a on ma dużo – to jego pierwszą metodą zawsze było oskarżyć swojego oponenta o to, co on robi”
– dodawał.
