Brytyjczyk mówił o działaniach tzw. edukatorów seksualnych.

- „Uczą nasze dzieci, że każda forma seksu, to wszystko jest ok. Uczymy je, by szanowały panów przebranych za panie. Ściągają drag queen do szkół. To obłęd”

- mówił.

Rucinski zwrócił się z dramatycznym apelem do Polaków.

- „Polsko, jeśli mamy czegoś nauczać nasze dzieci to tego wszystkiego, co je wzmocni i poprowadzi do rozwoju narodu. Nie uczmy ich tego, co doprowadzi do upadku cywilizacji. Powinniśmy uczyć nasze dzieci o tym, kim są mężczyźni i kobiety, jak tworzą razem rodziny, jak razem mogą wychowywać rodziny. Nic innego”

- podkreślił.

Zwrócił uwagę, że w Wielkiej Brytanii dochodzi dziś do sytuacji, w których szkoły nawołują uczniów do tranzycji.

- „Niektóre dzieci w szkołach zaczynają myśleć, że urodziły się w złym ciele. Niektóre z nich zaczynają się utożsamiać nawet nie jako ludzie, a koty, psy czy wilki. To jest szaleństwo”

- relacjonował.

Wskazał też na przepisy przeciwko „mowie nienawiści”, w ramach których karani mają być wszyscy, którzy sprzeciwiają się tej ideologii.

- „Polsko - czy staniesz w obronie swoich dzieci? Czy będziesz bronić dzieci? Czy będziesz bronić wiary? Czy będziesz bronić narodowości? Polsko - mam wobec ciebie wysokie oczekiwania”

- zwrócił się do zgromadzonych na Placu Zamkowym Tony Rucinski.