Senator KO Małgorzata Kidawa-Błońska wyraziła w mediach przekonanie, że Polacy chcą, żeby sklepy w niedzielę były otwarte” i zadeklarowała przywrócenie przez jej obóz polityczny handlowych niedziel.

Tymczasem media społecznościowe wręcz zapłonęły licznymi głosami rozgoryczonych osób, które w niedzielę wsparły w wyborach obóz opozycyjny pod przywództwem Donalda Tuska, a teraz przyjdzie im w efekcie zapomnieć o wolnych niedzielach i spędzać je w pracy, boleśnie wcielając w życie postulat programowy popartego w wyborach obozu politycznego.

„A ja - pracownik handlu - jak i setki tysięcy moich koleżanek i kolegów z branży, opowiadamy się za pozostawieniem ograniczenia handlu w niedziele takim, jaki jest obecnie. Jeśli politycy opozycji nie będą słuchać takich jak ja, to PiS wróci – bardziej” – żalił się w social mediach Jakub Niemczynowicz.

Ten sam Niemczynowicz w dniu wyborów opublikował na swym twitterowym profilu zdjęcie kart do głosowania z zaznaczonym poparciem dla kandydatki Nowej Lewicy do Sejmu oraz kandydata Trzeciej Drogi do Senatu.