Minister edukacji narodowej Barbara Nowacka była dziś na antenie TVN24 pytana o kontynuację programu, w ramach którego uczniowie klas IV szkół podstawowych otrzymali laptopy. Polityk Koalicji Obywatelskiej stwierdziła, że rząd „nie ma pieniędzy” na ten program. Wcześniej podobnie wypowiedział się szef resortu cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, który zapewnił, że „chęci są”, ale „jak nie ma pieniędzy i są problemy z tym jak to rozliczyć, to dziś mogę powiedzieć, że jest więcej znaków zapytania niż przestrzeni, aby to robić”. Minister ds. równości Katarzyna Kotula objęła tymczasem swoim patronatem 4. Ogólnopolską edycję Rankingu Szkół Przyjaznych LGBTQ+. Wcześniej rządzący zapowiedzieli ograniczenia podstawy programowej i zawiedli nauczycieli, nie spełniając obietnicy, wedle której ich podwyżki miały być nie mniejsze niż 1500 zł.
- „Teraz mamy powrót do doskonale znanej z lat 2007-2015 polityki piniendzy nie ma i nie będzie. Bez próby zrozumienia, bez przeprowadzenia konsultacji, bez jakiejkolwiek refleksji uwalany jest program Laptop dla Ucznia. Program, który miał wyrównywać szanse dzieci i młodzieży w rozwoju ich wykształcenia i pasji. Zamiast tego dostajemy Ranking szkół przyjaznych LGBT. Tylko dzieci szkoda”
- zauważa poseł PiS Mariusz Błaszczak.
W czasie, gdy uwaga opinii publicznej skupiona jest przede wszystkim na destrukcyjnych działaniach Szymona Hołowni, Adama Bodnara i Bartłomieja Sienkiewicza, Barbara Nowacka po cichu dokonuje rzezi polskiego systemu edukacji. Mieliśmy już zapowiedź ograniczenia podstawy… https://t.co/5ea2nEV86i
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) February 6, 2024
