Kandydat PiS do Parlamentu Europejskiego Michał Jach komentował w wywiadzie dla Niezależna.pl nagłą zmianę postawy polityków Platformy Obywatelskiej z Donaldem Tuskiem na czele względem sytuacji na polsko-białoruskiej granicy.
- „Donald Tusk mówi, że zrobi bezpieczną ścianę wschodnią, itp., ale z tych wypowiedzi nic nie wynika”
- podkreślił.
- „Mówi w tym kontekście o 10 mld złotych, a dookoła Polacy słyszą tylko, że nie ma na to, nie ma na tamto. 10 mln złotych to nie jest przecież mała kwota. Mówi, że będzie to robił, nie mówiąc skąd weźmie środki. A co ciekawe, na pytanie - jak to ma mniej więcej wyglądać - nie podaje żadnych konkretów. To trzeba traktować jako kolejną zapowiedź Tuska - tak jak 100 konkretów”
- dodał.
Jach odniósł się również do ostatnich ataków, w których poważnie ucierpieli polscy żołnierze.
- „Nie może być tak, że nasi funkcjonariusze lądują w szpitalach, a tamci bandyci się śmieją. Tu widać całkowitą bezsiłę władz. Ci ludzie rządzący Polską nie mają pomysłu na nic - oprócz likwidacji PiS. To jest ich jedyny cel”
- stwierdził.
