Wczoraj prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że według danych ukraińskich dowódców wojskowych bez wątpienia nie była to rakieta ukraińska lub ich uderzenie. Stwierdził też, że Ukraina powinna mieć dostęp do miejsca wybuchu.
O tę wypowiedź został zapytany Joe Biden w trakcie powrotu ze szczytu G20 w Indonezji. Odpowiedź była krótka, amerykański prezydent odparł, że to nie jest dowód.
„To nie jest dowód” - odpowiedział @JoeBiden poproszony o komentarz do słów prezydenta Ukrainy @ZelenskyyUa ,że rakieta, która spadła w Polsce nie była wystrzelona przez siły Ukrainy.
— Paweł Żuchowski (@p_zuchowski) November 17, 2022
W Waszyngtonie dochodzi 1:00. Prezydent właśnie wrócił ze szczytu G20 w Indonezji. @RMF24pl pic.twitter.com/J9K8JpMAOb
